O Bibliotece.

Jestem strasznym molem książkowym. Wiedząc o tym, że za jakiś czas wyjadę do Szwecji wszystkie zakupione, nowe książki odkładałam na Szwecję. Trochę się tego uzbierało hihihi Założyłam również, że mogę znowu przeczytać to co mam w swoim księgozbiorze:) Na szczęście w Szwecji taki mol książkowy jest w stanie przeżyć i bez zasilenia z Polski.

W Sztokholmie jest fantastycznie rozbudowana sieć bibliotek. Praktycznie każda dzielnica ma swoją bibliotekę. Nie wiem czy w każdej z tych bibliotek są polskie książki ale gdy weszłam w ciemno do jednej to znalazłam  je na jednej z półek. Podejrzewam, że polskie książki są w większości bibliotek. W centrum Sztokholmu znajduje się biblioteka główna i międzynarodowa. Usytuowane są koło siebie i tam też pojechałam żeby się zapisać do biblioteki.20141010_175427

Zaraz na wejściu do biblioteki jest czytelnia prasy. Tutaj każdy może skorzystać z prasy bez zapisywania się do biblioteki ponieważ można się zapisać tylko na podstawie numeru pesel. Z jednej strony są umieszczone korytka z prasą a z drugiej stoliki i ławki. Oczywiście zaraz wypatrzyłam i polską prasę:) Jeżeli ma się już założone konto to można korzystać z zasobów prasy w formie elektronicznej. Biblioteka skanuje i umieszcza na specjalnej platformie wszystkie gazety.20141031_183645IMG_041620140901_140850

Zapisanie do bibliotek odbywa się trochę inaczej niż w Polsce. Trzeba to zrobić samemu za pośrednictwem internetu. Czyli trzeba się zarejestrować na stronie biblioteki. Przy czytelni prasy znajduje się kilka stanowisk komputerowych z których również można korzystać i sobie poserfować po internecie.Gdy się już założy konto, idzie się do stanowiska przy którym stoi osoba, która jest od wszystkiego czyli informacji, pomocy i dalszej rejestracji. Pan wydaje kartę biblioteczną (karta jest w fajnej okładce w której również znajdują się niezbędne informacje). Robi krótkie szkolenie z tego jak korzystać z portalu bibliotecznego i pokazuje gdzie co jest.

Na dole bibliotek znajduje się również mała kawiarenka do której można sobie pójść z gazetą:) 20140901_134628IMG_0752

Polskie książki w bibliotece narodowej znajdują się na drugim piętrze. Na tym piętrze są również książki z innych języków. Piętro niżej znajdują się jakieś afrykańskie. Raz się pomyliłam i weszłam na pierwsze piętro i pomaszerowałam do miejsca gdzie miały być polskie książki ale ich tam nie było! Obeszłam całe piętro, natknęłam się na całą masę murzynów a polskich książek nie ni widu ni słychu! Chyba wyglądałam na zagubioną w kosmosie bo Pan bibliotekarz zapytał czego szukam i jak mu powiedziałam, to się okazało, że to nie to piętro:)

Polskich książek jest gdzieś około 8 regałów – wliczając w to książki dziecięce ale jest też sporo książek w magazynie które można zarezerwować i odebrać. Niestety za rezerwację trzeba zapłacić 10 koron (ok 5 zeta). Nie do końca jeszcze wiem jak to działa z tą rezerwacją ale na pewno to obczaję. Wybór książek jest niezły. Jest wiele nowości. Bardzo się zdziwiłam i prawie podskoczyłam ze szczęścia kiedy zobaczyłam przedostatnią część serii kryminałów Marka Krajewskiego. Tak nawiasem bardzo polecam. Fantastyczna seria o dwóch komisarzach której akcja toczy się na przestrzeni lat w przedwojennym i powojennym Wrocławiu i Lwowie. Są dzieła literatury polskiej typu Potop ale też książki Sapkowskiego, Nurowskiej, Grocholi i moja ukochana Musierowicz. Dla dzieci widziałam, że jest Harry Potter i cała masa innych książeczek.20141010_174843

Jeżeli wiem co bym chciała znaleźć to mogę wyszukać  książki na portalu bibliotecznym i zobaczyć w jakiej bibliotece się znajdują. Książki można też przedłużyć  i można to zrobić dwukrotnie.Wydaje mi się, że można sobie zamówić książkę i zaznaczyć odbiór w najbliższej bibliotece. Bardzo mi się też podoba to, że można sobie stworzyć listę książek które chce się przeczytać. Jeszcze jedna fajna sprawa jest tutaj. Książki można oddać w jakiejkolwiek bibliotece. W każdej bibliotece znajduje się specjalna wrzutnia i tam można wrzucić książkę z biblioteki która znajduje się na drugim końcu miasta. Tego też jeszcze nie wypróbowałam. Moja polska podejrzliwość trochę mnie blokuje, zresztą Pan B. podpowiedział mi, żebym oddała książkę w wrzutni na Sundbyberg ale na szczęście tego nie zrobiłam bo wiecie co? Sundbyberg jest jakby odrębnym miastem i jego biblioteka nie należy do sieci bibliotek miejskich Sztokholmu. To bym się zrobiła na szaro;(20141012_181430

 

W bibliotece oczywiście są stanowiska bibliotekarzy ale są też stanowiska samoobsługowe i to jest dla mnie mistrzostwo świata:)  Jak to wygląda? Jest niesamowicie proste. Jeżeli coś źle klikniesz to możesz się zawsze cofnąć. Jest też możliwość skorzystania z wersji angielskojęzycznej. Ja się staram mieć jak największy kontakt z językiem szwedzkim więc korzystam z wersji szwedzkiej. Mamy trzy opcje do wyboru które dodatkowo są oznaczone różnymi kolorami: sprawdzenie statusu, wypożyczenie i zwrot. Zwrot polega na tym, że trzeba położyć książkę którą zwracamy w zaznaczonym polu na stoliku i nacisnąć odpowiedni punkt – tutaj Lämna. Następnie książkę odkłada się na specjalne wózeczki, które stoją obok. Z tego co zauważyłam stoją też półki z książkami z których wystają wielkie kartki i wydaje mi się, że to są właśnie rezerwacje. Myślę, że płaci się przez internet za rezerwację, a potem się ją odbiera. W moim, polskim, podejrzliwym umyśle ciężko jest się pozbyć myśli, że ja zapłacę, a ktoś mi gwizdnie moją książkę;)20141031_183030

Jeżeli chodzi o wypożyczenie to trzeba wybrać Låna, wyciągnąć kartę biblioteczną i podstawić pod skaner albo włożyć do specjalnego czytnika kart. Następnie należy wprowadzić swoje hasło biblioteczne. Wprowadzić je można dotykowo na ekranie albo za pomocą specjalnego urządzenia które się znajduje obok monitora. Jak się już dostaniemy na swoje konto to należy wypożyczaną książkę położyć w zaznaczonym polu na stoliku. System od razu nam pokazuje kiedy mamy ją oddać.20141031_18322520141031_18310920141031_183132

Na koniec system nas pyta czy chcemy wydrukować kwitek czyli taką kartę wypożyczenia. Na tym kwicie są umieszczone dane książki, kiedy i gdzie została wypożyczona oraz kiedy należy ją zwrócić. Jeżeli się chce to można też wydrukować kartę zbiorczą dla wszystkich wypożyczeń. 20141031_18331120141107_154658

Jestem zachwycona tym całym systemem aczkolwiek podobno Szwedzi narzekają, że jest mało nowoczesny:) W takich momentach zawsze mi się buzia śmieje i sobie myślę: „przyjedźcie do Polski to zobaczycie”. Niestety myślę, że wprowadzenie takich usprawnień w Polsce wiązałoby się ze zwolnieniami. Tutaj widziałam po dwóch bibliotekarzy plus z dwa samoobsługowe stanowiska. Więc może i dobrze, że nie ma w Polsce takich udogodnień bo przyniosłyby zwiększenie bezrobocia:/

A na koniec autoportret z moją ukochaną serią 🙂 Jestem jej szczęśliwą posiadaczką ale nie przeszkadza mi to cieszyć się z jej obecności na polskich półkach w szwedzkiej bibliotece:) p.s. oczywiście znowu przywiozę do Szwecji kilka książek z kolejnych odwiedzin w Polsce 😉

 

2 thoughts on “O Bibliotece.

  1. Witam,trafilam na Twojego bloga przypadkiem,nie pamiętam dokładnie gdzie znalazlam informacje ale chyba na facebooku. Pomimo ze mieszkam juz jakis czas w Szwecji bardzo fajnie sie go czyta. Chcialam tylko powiedziec Ci jak to wyglada z rezerwacja tutaj,jeśli sie cos rezerwuje i ksiazka znajduje sie juz w danej bibliotece,otrzymuje się smsa ze mozna ksiazke odebrac. Za rezerwację placi sie w bibliotece,lecz nie trzeba placic tego od razu przy odbiorze ksiazki(chyba ze zasady sie juz zmienily). Pozdrawiam Paulina

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s