Impreza Halloween po szwedzku czyli sposób na pierdzenie do woli.

Hallowen ma swoich przeciwników i zwolenników. Przeciwnicy to wiadomo jakie mają argumenty – że to święto z Ameryki (a wcale nie jest amerykańskim tworem ale celtyckim), że to komercyjna machina i biorąc w tym udział nakręcamy biznes, a moherowe berety argumentują tym, że to zwyczaj pogański (jakby nie wiedziały, że całe mnóstwo świąt chrześcijańskich zbudowanych zostało na zwyczajach i świętach pogańskich). Prawda jest taka (zakładając, że w to wierzymy), że to bardzo stary zwyczaj wg którego w tym dniu zaciera się granica pomiędzy naszym światem, a światem duchów. Nie jest prawdą, że ogień w dyni na oknie przyciąga złe duchy – on ma je odstraszać. Przebranie to również forma odstraszania i dezorientacji złych duchów. Niestety kościół chrześcijański wszystko przeinaczył i ogień odstraszający przemienił w piekielny i przyciągający demony.Dobre duchy wysłał do nieba (a co z sądem ostatecznym?), a na ziemi zostawił te złe żeby gnębiły biednych ludzi. Halloween ma być też potępiane ze względu na to, że 31 października przypada święto w Kościele Szatana. Halloween ma też swój odpowiednik w słowiańskich obchodach  czyli Dziadach. Pamiętacie Mickiewicza i jego „Dziady”? Niestety taka forma też jest zakazana przez chrześcijaństwo.Szkoda, bo co jest w złego w biesiadowaniu przy grobie zmarłego? Na wschodzie jest to dosyć powszechny zwyczaj, a i Cyganie tak świętują ze swoimi zmarłymi.To chyba lepsze niż stanie nad grobem i obgadywanie wszystkich dookoła, a tak każdy by się zajął talerzem i szklanką.

Zwolennicy Halloween to za to Ci, którzy lubią się bawić, a ten zwyczaj to przecież okazja do imprezowania i przebrania się.

Jak wygląda Halloween w Szwecji? No cóż od połowy października w sklepach pojawiają się przebrania i inne pierdoły związane z tym obrzędem. Sklepy są również przestrojone w dynie, wrzosy, pająki i czarownice:) Na głównym deptaku Sztokholmu można zobaczyć wielkiego ducha (poniżej reklamę z półnagimi dziuniami). Ludzie imprezują i przebierają się. Wypatrywałam też poprzebieranych dzieci biegających po osiedlu ale niestety ani jednego nie widziałam.

IMG_2012aIMG_2011a

Ja osobiście do żadnej z wymienionych grup się nie zaliczam. Z tym przebieraniem się to nawet mi się podoba. Nigdy jednak nie brałam udziału w takiej imprezie. W tym roku jednak zostaliśmy zaproszeni z Panem B. na podwójne urodziny pod sztandarem Halloween. Z mety pojawił się problem „i za co my się przepierzemy”. Z racji tego, że trochę stylizuję swoje modelki to mam trochę różnych rzeczy i akcesoriów w swojej szafie. Mam też sukienkę, którą kupiłam kilka lat temu i nigdy nie miałam okazji jej ubrać:( Sukienka z frędzlami w stylu lat 20-tych. Postanowiłam ją wykorzystać i przebrać się za bohaterkę filmu „Wielki Gatsby”. Niestety Pan B. nie miał ochoty dostosować się strojem do mnie i znalazł sobie gotowy strój w sklepie internetowym. Zaproponował mi też przebranie zakonnicy co w moim przypadku mogłoby być trochę zabawne i obrazoburcze dla niektórych osób, ale tym razem nie skorzystałam z okazji do szokowania;) Co prawda miałam moment w którym pożałowałam tej decyzji ponieważ nie wiedziałam, że nakładanie sobie sztucznych rzęs jest tak cholernie trudne, a druga sprawa to prawie nic nie widziałam przez te rzęsy i miałam wrażenie jakby mi okulary opadały na nos. Tak nawiasem to z wrażenia zapomniałam założyć soczewek i faktycznie potem trochę słabo widziałam. Do tego nabawiłam się małej obsesji, że te rzęsy mi odpadną i będę głupio wyglądać np. z jedną rzęsą. Byłam jednak dumna z siebie, że udało mi się zrobić makijaż (malowanie brwi to też niezła sztuka) i idealnie wystylizować.

20151031_184659a

W drodze zastanawiałam się ile będzie przebranych osób i czy nie będziemy jednymi z nielicznych.Dotarliśmy na miejsce i okazało się, że wszyscy się poprzebierali. Była więc policjankta z batmanem, wampirzyca, jakiś stwór, który po zdjęciu maski stał się Hannibalem Lecterem.

IMG_1986a

Był demoniczny ksiądz i dwie pierdzące poduszki. Serio, była parka, która miała w rajtkach coś pod stopami co pierdziało przy chodzeniu. Wszyscy z tego mieli bekę;) Żartowaliśmy, że teraz można pierdzieć do woli, a i tak wszystko będzie na pierdzące poduszki;)

IMG_1991a

Była też wiedźma (rodem z Moskwy), pingwin z północy (dosłownie bo przyleciał z Norwegii) i kobieta kot.

IMG_1999a

Był szejk, była Wednesday Addams oraz ekipa piratów. Był również Ironman i to był całkiem niezły kostium. Koleś był dosłownie w rajtuzach, a po naciągnięciu maski czyli opończy nic nie widział – ten strój wymagał niezłego poświęcenia.

12189652_10156200576940383_2483733297810570028_n

Strasznie byłam ciekawa co będzie do jedzenia i nie zawiodłam się. Przede wszystkim zaskoczyła mnie czaszka obłożona salami i szynką parmeńską. Super to wyglądało.

12182452_10156200572180383_2556642734526118278_oa

Na koniec załapałam się na ściskanie wampirka czyli jednej z bohaterek tego dnia. Tak nawiasem to gwiazda muzyki rodem z Argentyny – polecam jej stronę Natubella. Jeżeli ktoś lubi muzę z klimatem to szczerze polecam. Płytę Natu można znaleźć na Spotify, a teledyski zobaczyć na youtube Natu – teledysk . Tak nawiasem to tego pirata chyba zaangażuję do ustawiania modelek na sesji. Koleś ciągle inscenizował jakieś zdjęcia. Wszystkich ustawiał i kazał robić wściekłe miny;) Tak poza tym to impreza jak impreza – taka sama jak w Polsce 🙂 Różnicą było to, że nie było butelek tylko kartony z winem, nie było aż tyle jedzenia co na polskich stołach, nie było też przekrzykiwania się po alkoholu – generalnie bardzo spokojnie.

20151031_232842a

Wracając do domu stwierdziłam, że mimo wszystko nasze dzisiejsze życie jest o wiele łatwiejsze. Nie musimy nosić non stop rękawiczek (strasznie irytująca sprawa ale niezły powstrzymywacz od jedzenia – może to sposób dla odchudzających się?), opasek na głowie, które tak uciskają, że zaczyna boleć głowa, gorsetów i dziwnych rzęs. No oprócz celebrytek ale im za to płacą;) Myślę, że moje pierwsze Halloween zostały zaliczone na medal 😉 A jak Wam się podobało moje przebranie? 😉 Albo kto tu był najlepiej wg Was przebrany?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s