Piękne siostrzyczki czyli jeszcze o sesjach w starym roku.

Pamiętacie mój post o nadgorliwych mamuśkach w Drottningholm – mamuśki na szkolnej wycieczce ? Ten wypad nie tylko pozwolił mi poobserwować mamuśkowe zachowania, ale też był okazją do zrobienia kilku portretów prześlicznym dziewczynkom. Najmłodsza z dziewczynek, które mogłam sfotografować jest młodszą siostrzyczką mojej, byłej uczennicy. Prawdę mówiąc miałam wtedy nadzieję, że i starsza siostra da się namówić na zdjęcia. Niestety twardo oświadczyła, że nie będzie jej robić zdjęć nauczycielka! Trochę się zdziwiłam bo Aneczka to taka, pozytywnie nastawiona iskierka. Nie wiedziałam, że to też niezła buntowniczka. Po cichu pomyślałam, że może jeszcze będzie okazja ponieważ zgadałam się z mamą dziewczynek i wstępnie umówiłyśmy się na spotkanie. Zanim doszło do zdjęć minęło kilka miesięcy. Przez ten czas mama namawiała średnią i najstarszą córkę. Taa bo dziewczyny są trzy:) Prawdę mówiąc nie za bardzo kojarzyłam najstarszą z sióstr i gdy w końcu wywęszyłam jak wygląda to mocno się zdziwiłam. Szczęka mi opadła dlatego, że dziewczynę już miałam okazję widzieć (chociaż nie wiedziałam, że to ona) na konkursie historycznym. Konkurs był tak irytujący, że rozglądałam się po uczniach i w pewnym momencie buzia mi się uśmiechnęła od ucha do ucha. Byłam cichym świadkiem, kiedy jedna z gimnazjalistek otaksowała wzrokiem jedną z moich uczennic. Tak nawiasem moja uczennica nie była stosownie ubrana do okazji, a nawet bardzo niestosownie. W każdym razie śmiać mi się chciało z tego, że małolaty tak się taksują. O konkursie pewnie jeszcze coś skrobnę bo  to dosyć ciekawa historia 😉 Tak więc któregoś dnia usłyszałam do Agaty – mamy dziewczynek, że namówiła pozostałe dwie córki i możemy zajechać do nich na zdjęcia. Na pierwszy ogień oczywiście poszła najmłodsza Viki, która już się nie mogła nas doczekać. Na zdjęciach nie obyło się bez małych wpadek. Nie wiem jak to zrobiłam ale poprosiłam Aneczkę o kucnięcie na trawie. Wybrałam najbardziej niefortunne miejsce bo biedna po chwili podskakiwała i strząsała z siebie….mrówki. Gdy po chwili robiłam zdjęcia Viki znowu nas dopadły mrówki, a właściwie lisa-zabawkę, który robił nam za eksponat fotograficzny. Uciekałyśmy we dwie z krzykiem i postanowiłyśmy, że opuszczamy niebezpieczny trawnik. Nie wiem jak to jest mieć siostrę ale fajnie było patrzeć na dziewczyny, które pilnowały się nawzajem ale też nieźle sobie dogadywały. Czasami zagryzałam wargi żeby nie parsknąć śmiechem. Podziwiam też ich Mamę, Agatę za to, że ogarnia to całe babskie towarzystwo. Jak już jesteśmy przy Agacie to pomimo ogromnych oporów udało mi się ją namówić na parę ujęć, a nie było łatwo bo córki stały dookoła i komentowały Mamę 🙂 To była naprawdę fajna sesja. IMG_1079 IMG_1085 IMG_1092 IMG_1098 IMG_1103

20150830-IMG_7736-copy 20150830-IMG_7742-copy 20150830-IMG_7588-copy 20150830-IMG_7661-copy20150830-IMG_7671-copy20150830-IMG_7575-copy20150830-IMG_755920150830-IMG_7620-copy20150830-IMG_760920150830-IMG_7628-copy

Na wycieczce w Drottningolm robiłam również zdjęcia mojej, drugiej uczennicy, która jak się potem okazało ma też młodszą siostrę Alę. Drugą siostrę poznałam na zakończeniu roku szkolnego i gdy ją ujrzałam od razu zaświtał mi w głowie szatański pomysł sesji siostrzyczek. Na szczęście mama dziewczynek zgodziła się na żeby przyjechały do mnie na zdjęcia. Olę już wcześniej poznałam bo często jeździłyśmy razem do szkoły i miałyśmy okazję porozmawiać. Szybko znalazłyśmy wspólny temat koty 🙂 Ola ma również kota. Ze zdjęć oczywiście najbardziej zadowolony był Pan Czesław. Dziewczyny wymiziały go za wszystkie czasy. Przy okazji usłyszałam, że dzieci za mną tęsknią ale tak to jest przy zmianie nauczyciela. Dziewczyny pozowały jak rasowe modelki. Zresztą Ola przeszła już trening, a Ala ogląda wszystkie edycje Top Model i doskonale wie jak się ładnie ustawić. IMG_1222 IMG_1225

20150919-IMG_8531-copy 20150919-IMG_8436-copy 20150919-IMG_8442-copy 20150919-IMG_8498-copy 20150919-IMG_8502 20150919-IMG_8510 20150919-IMG_8357-copy 20150919-IMG_8469-copy 20150919-IMG_8485-copy

One thought on “Piękne siostrzyczki czyli jeszcze o sesjach w starym roku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s