Ostatnia sesja w starym roku czyli szalony backstage z młotkami.

Zeszły rok rozpoczęłam zdjęciami z rodzeństwem P i tak jakoś wyszło, że też zakończyłam. Tak się jakoś złożyło, że Patrycja została też moim królikiem doświadczalnym jeżeli chodzi o makijaż. Mam wrażenie, że idzie mi z tym coraz lepiej, aczkolwiek mimo wszystko wolę fotografować.  Ostatnią sesję z Patrycją robiłyśmy pod koniec maja i wtedy plan był żeby zrobić romantyczne zdjęcia. Wyszło jak zwykle czyli trochę mrocznie.Tym razem nastawiłyśmy się na zdjęcia z z mroczniejszym klimatem. Myślę, że osiągnęłyśmy cel, a raczej osiągnęliśmy. Przy tych zdjęciach udało mi się też wykorzystać obdrapane ściany naszej, remontowanej sypialni.

Lubię robić zdjęcia Patrycji i Patrykowi. Nigdy nie narzekają, że coś ich razi (żarówki), uwiera, że ręka zbyt gruba, cellulit na udzie, że tamto wygładzić, a tamto wyciąć ufff. Patrycja również stała się moim, wizażowym królikiem doświadczalnym. Nie wiem jak to przeżyję kiedy za kilka miesięcy Patrycja wyjedzie do Polski… Lubię też zdjęcia z fantastycznym rodzeństwem, ponieważ zawsze mam z tych sesji fantastyczną relację fotograficzną. Patryk ma świetne pomysły na ciekawe ujęcia i robi wiele fajnych zdjęć zza kulis. Patrycja dotrzymuje kroku bratu i jak tylko przychodzi czas sesji Patryka chwyta za aparat i kontynuuje dokumentację zdjęciową.

IMG_2136a

Gdyby ktoś się zastanawiał dlaczego oświetlam modeli gołą żarówą to dlatego, że pół roku temu ktoś mi ukradł parasolkę (pewnie cymbał myślał, że to normalna parasolka przeciwdeszczowa i mam nadzieję, że się potem nieźle zdziwił, tak nawiasem to jestem ciekawa na co poszło moje, dziecinne tło – rolety, wykładzina a może tapeta?).

IMG_2066a IMG_2070a IMG_2092aIMG_2110aIMG_2091a

Co to by była za sesja gdyby nie było zdjęć z Czesławem. Czesio jak zwykle musiał sprawdzić co się dzieje w drugim pokoju, aczkolwiek myślę, że był zaniepokojony chwilowym brakiem zainteresowania swoją osobą i przyszedł się przypomnieć. IMG_2195aIMG_2205 copyss

Próbowaliśmy Czesława namówić do pozowania. Niestety ten mały gnom jest uparty i bardzo ciężko jest mu zrobić nieporuszone zdjęcie.

IMG_2115aIMG_2111a

Próby przekupstwa nie dają w przypadku Cześka większych efektów. Cały czas zastanawiam się nad sekretem robienia dobrych zdjęć kotom.IMG_2118aIMG_9391e

Dlaczego sesja z młotkami? Tam gdzie remont tam i narzędzia, które można wykorzystać do zdjęć. IMG_9515s IMG_9512d IMG_2215e IMG_2217w IMG_2218a

IMG_9363-copy IMG_9347IMG_9396-copy IMG_9402-copy IMG_9465

3 thoughts on “Ostatnia sesja w starym roku czyli szalony backstage z młotkami.

  1. Myślę że poprostu myślała że jest blogerką celebrytką i jednocześnie dobrym krytykiem.
    Nie pomyślała że sztuka,fotografia obronią się same.Może zamiast chodzić i mowic za plecami niech spróbuje robić dobre fotki.
    Też biore poprawki na jej styl,tutaj niewinna,czuła a jednocześnie smaruje inne blogerki.
    Ja jednym uchem wpuszczałam,na szczęście bozia dała mi zmysły.

    Śliczne fotki. POZDRAWIAM

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s