Szwedzkie lody czyli coś o szwedzkich smakach.

Zanim zaczęłam pisać tego posta zastanowiłam się czy w Polsce są jakieś lody o smaku czegoś co jest charakterystyczne tylko dla Polski. Szukałam w necie i w sumie nic takiego nie znalazłam. Ok mamy lody porzeczkowe, agrestowe i jagodowe, do tego lody krówkowe i chyba na tym kończy się repertuar typowych polskich smaków. Piszę o tych słodkich bo przecież gdyby lody były o smaku konkretnego jedzenia typu bigos to takich lodów byłoby naprawdę sporo.

Zupełnie inaczej ma się sprawa w Szwecji. Tak w Szwecji – kraju, który postrzegamy jako kraj o bardzo ubogiej, protestanckiej kuchni. I tu się można zdziwić ponieważ Szwedzi nie dość, że mają bardzo smaczne lody to do tego o bardzo ciekawych smakach.

Lody w Szwecji produkuje się od XVIII wieku. Najpierw była to oczywiście produkcja na potrzeby domowe, później już na coraz większą skalę. Po II wojnie światowej wiele lodowych manufaktur rozwinęło skrzydła i zaczęło produkować lody na skalę masową.

Jako pierwsze muszę wymienić lody o smaku najsłynniejszych szwedzkich słodyczy czyli daimowych. Prawdę mówiąc nie przepadam za Daimami. Nie lubię tego zgrzytającego w zębach karmelu, który jest wypełnieniem batoników i cukierków Daim. Do lodów o smaku Daim podeszłam więc z dużym dystansem. Smak tych lodów jest delikatny i wszystko było super gdyby nie to, że drobinki karmelu trzaskają między zębami. Jest też jeden zong z tymi lodami. Lody Daim produkowane są przez firmę, która stanowi córkę dużego koncernu spożywczego. Stara firma niestety została jakiś czas temu wchłonięta przez koncern tak więc podejrzewam, że lody nie smakują już tak jak kiedyś. W końcu bazą lodów jest lód śmietankowo-waniliowy…

Szwecja na szczęście ma też inne firmy produkujące lody. Do nich należy firma SIA. To firma rodzinna, która zaczęła produkować masowo lody w roku 1961. Lody tej firmy znajdziecie w praktycznie każdym sklepie. Co w nich jest takiego specjalnego? Przede wszystkim bardzo duży wybór smaków ale najważniejsze jest to, że wśród takich smaków jak waniliowy, czekoladowy, malinowy, gruszkowy czy cytrynowy znajdziemy również smaki typowo szwedzkie.

Jakie to są smaki? Kanelbulle to ciastko cynamonowe, które jest już znane i w Polsce. W Szwecji to najbardziej popularne ciastko i zdaje się już produkt flagowy Szwecji. Lody o smaku kanelbulle smakują dokładnie jak ciastko i nawet mają w sobie posypkę którą obsypane jest kanelbulle. Lody niezłe aczkolwiek dla mnie zbyt słodkie – no i ta trzeszcząca między zębami posypka… Lody Polka to nie są lody polskie albo ku czci naszego kraju. Zbieżność nazwy jak i barwa jest zupełnie przypadkowa. W Szwecji są bardzo popularne – zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia słodycze o nazwie polkagris i właśnie o ich smaku są lody. Są to lody śmietankowe z posmakiem miętowym. Muszę przyznać, że to bardzo ciekawy smak. Hjorton to pomarańczowa malina zwana często maliną nordycką. Ten owoc występuje tylko w krajach północnych (częściach północnych Europy, Ameryki i Azji). Malina jest niesamowicie popularna w krajach nordyckich aczkolwiek jeszcze nie miałam okazji jeść świeżej moroszki. Lody o smaku moroszki są po prostu boskie bardzo je polecam. Na koniec mojej lodowej degustacji zostawiłam sobie lody podejrzane. Tak podejrzane ponieważ znam smak lukrecji i jest to bardzo specyficzny smak. Zaczęłam od lodów o smaku lukrecji i chilli. Okazały się być nie dość, że jadalne to do tego całkiem smaczne. Lukrecja jest obecna w smaku tych lodów ale nie jest to obrzydliwa lukrecja z żelków Haribo. Lody są słodkie a delikatny posmak chilli sprawia, że są bardzo smaczne. Na koniec spróbowałam lodów o których pomyślałam, że na bank wylądują w śmietniku. Nie było tak źle aczkolwiek są to lody bardzo specyficzne. Lody nie dość, że są słone to do tego lukrecję naprawdę się w nich czuje. Szczerze mówiąc miałabym z nimi mały problem gdyby nie to, że mogą stanowić fajny dodatek do kawy. Kawa z gałką tych lodów jest naprawdę bardzo smaczna. Mój brat jednak pozbawił mnie przyjemności kawy z lodami lukrecjowymi ponieważ wciągnął bez problemu zarówno te o smaku chilli jak i te słone.

Podsumowując jestem pod wrażeniem wyboru wśród smaków szwedzkich lodów w końcu wydawałoby się, że na północy ludzie raczej nie lubują się w zimnych deserach.

I na koniec polecam Wam spróbowanie szwedzkich lodów – również takich z cukierni sprzedawanych na gałki. Szwedzkie lody są przepyszne!

Źródła:

http://www.siaglass.se/sv/

http://www.gb.se/produkter/carte-dor-rund-daim/

3 uwagi do wpisu “Szwedzkie lody czyli coś o szwedzkich smakach.

  1. Nie jest tak źle z polskimi smakami. W sklepach dostępne są: śliwka w czekoladzie, makowe, kukułkowe, różane. 🙂 Z tych szwedzkich najchętniej bym spróbował moroszkowych i kanelbulle.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s