Ciąg dalszy rumuńskiej wyprawy czyli Dziadek/Wywrotowiec robi akcję w mołdawskiej winiarni.

Granicę z Mołdawią przekroczyliśmy w miarę szybko. Pilotka uprzedzała nas, że może być różnie. Możemy stać kilka godzin albo kilkanaście minut. Udało się - nikt się do niczego nie przyczepił i przejechaliśmy granicę praktycznie w tempie ekspresowym. Do stolicy Mołdawii czyli Kiszyniowa dotarliśmy późnym wieczorem. Spaliśmy w hotelu naprawdę całkiem całkiem tylko jak zwykle gdzieś … Continue reading Ciąg dalszy rumuńskiej wyprawy czyli Dziadek/Wywrotowiec robi akcję w mołdawskiej winiarni.

40 lat mineeeło jak jeden dzień…..czyli jak to jest skończyć 40 lat.

No to się wydało, teraz już wszyscy wiedzą ile mam lat. Nie ma się czemu dziwić. Zaczynając pracę w polskiej szkole pierwsze pytanie jakie usłyszałam od moich uczniów było: "a ile Pani ma lat"?  W pewnym wieku to pytanie staje się strasznie trudne w życiu codziennym. Na szczęście jeszcze na tyle dobrze wyglądam, że nie … Continue reading 40 lat mineeeło jak jeden dzień…..czyli jak to jest skończyć 40 lat.