Jaki z brata można mieć pożytek – czyli o sesji Łukasza.

Kto ma młodsze rodzeństwo ten wie jaki to może być czasami wrzód na dupie. Ja mam takiego wrzoda od ósmego roku życia. Od ósmego roku życia moje życie jest ściśle związane z moim bratem. Byłam prawdziwą starszą siostrą, która zajmowała się swoim młodszym bratem. Pilnowałam go, karmiłam, chodziłam z nim na spacery, usypiałam, uczyłam, odprowadzałam … Czytaj dalej Jaki z brata można mieć pożytek – czyli o sesji Łukasza.

Sesja Wikinga i pięknej Julie czyli jak to jest ze szwedzkimi modelami.

seMoi znajomi, którzy również parają się fotografią zadają mi często pytania dotyczące fotografowania Szwedów. Dziwią się, że mieszkając w kraju multi kulti (taa prawdziwego Szweda to trzeba już mocno wypatrywać), nie mam zdjęć osób o innym niż biały kolor skóry. Nie mam, bo nie jest tutaj tak łatwo znaleźć modelkę. Na ulicach faktycznie można dostać … Czytaj dalej Sesja Wikinga i pięknej Julie czyli jak to jest ze szwedzkimi modelami.

Ostatnia sesja w starym roku czyli szalony backstage z młotkami.

Zeszły rok rozpoczęłam zdjęciami z rodzeństwem P i tak jakoś wyszło, że też zakończyłam. Tak się jakoś złożyło, że Patrycja została też moim królikiem doświadczalnym jeżeli chodzi o makijaż. Mam wrażenie, że idzie mi z tym coraz lepiej, aczkolwiek mimo wszystko wolę fotografować.  Ostatnią sesję z Patrycją robiłyśmy pod koniec maja i wtedy plan był … Czytaj dalej Ostatnia sesja w starym roku czyli szalony backstage z młotkami.

Reporter na planie czyli relacja z sesji fotograficznej.

Wiosna w Sztokholmie jest niesamowicie piękna. Nigdy nie widziałam tyle bzu co tutaj - być może dlatego, że nikt go nie obrywa i może przez to cieszyć nos i oczy. Tak się jakoś złożyło, że od stycznia nie robiłam żadnych zdjęć (oprócz sesji po której odechciało mi się robienia rodzinnych zdjęć) ale ta niesamowita zieleń … Czytaj dalej Reporter na planie czyli relacja z sesji fotograficznej.