Marokańskie smaki czyli o magicznej kuchni Maghrebu.

Od razu uprzedzam, że nie jestem znawcą kuchni marokańskiej - niestety przez tydzień nie spróbowałam wszystkich specjałów tej bardzo jakby nie  było przepysznej kuchni. Jadąc do Maroko nastawiałam się na naprawdę dobre jedzenie...i nie myliłam się. Przyznam się, że pod koniec wyjazdu tęskniłam już za swojskim kartoflem ze śledziem (tak po kaszubsku), ale kuchnia marokańska … Continue reading Marokańskie smaki czyli o magicznej kuchni Maghrebu.

Top 10 mojego miasta: Sztokholm.

Tym razem nie będę się specjalnie rozpisywać, ponieważ i tak Wam wszystkie dzisiaj wymienione miejsca opiszę - no oprócz Fotografiska o którym już wielokrotnie pisałam. Zacznę od miejsca o którym wiele razy już Wam wspominałam czyli o Fotografiska. Fotografiska. O tym miejscu możecie przeczytać w moich wcześniejszych postach czyli tutaj . Przeczytacie tam o wystawach, które widziałam … Continue reading Top 10 mojego miasta: Sztokholm.