Migawki listopadowe czyli o tym jak zostałam najgroźniejszą blogerką w Szwecji.

No to mamy kolejny miesiąc za sobą. Listopad minął mi wyjątkowo ekspresowo. W listopadzie ostatni raz w tym roku odwiedziłam Polskę. Pobyt w Polsce minął pod hasłem zakupy. Dziadek Bigosław uparł się, że wyprawka dla wyjca to jego zadanie - no i tak przez kilka dni obskakiwaliśmy centra handlowe i stronę znanego serwisu aukcyjnego. Nawet … Czytaj dalej Migawki listopadowe czyli o tym jak zostałam najgroźniejszą blogerką w Szwecji.

Fantans hög – o tajemniczym grobie na wyspie Ekerö.

Niedaleko Sztokholmu na wielkim jeziorze Mälaren położona jest olbrzymia wyspa Ekerö (jest to jedna z komun w obrębie Sztokholmu). Zaraz przy Ekerö znajduje się wyspa Björkö na której jest słynna osada wikingów - Birka. Ekerö może nie jest tak znana jak Björkö ale to nie znaczy, że nic na niej nie ma. Dla mnie - wielbicielki nawiedzonych miejsc jest … Czytaj dalej Fantans hög – o tajemniczym grobie na wyspie Ekerö.

Mammografia czyli historie rodem z horroru.

W życiu kobiety przychodzi taki dzień w którym musi zacząć sprawdzać pewne części ciała. Kończymy 40-tkę i dostajemy zaproszenie na fantastyczne badanie które oznacza, że zaczyna nam się próchno sypać z tyłka. Kilka miesięcy po 40-tych urodzinach dostałam zaproszenie na mammografię. Nie powiem żeby mnie to ucieszyło - świadomość przejścia przez wcale nie fajne badanie … Czytaj dalej Mammografia czyli historie rodem z horroru.

Migawki wrześniowe czyli o drących japę gówniarzach.

Coś ten wrzesień był strasznie deszczowy w tym roku - w każdym razie w Sztokholmie. To mój pierwszy tak brzydki wrzesień w tym mieście. Irytująca sprawa, zwłaszcza jeżeli ma się mieć przez tydzień gościa z Polski. A tak się złożyło, że znowu do nas przyjechał mój Tato. A gość z Polski równa się łażenie po … Czytaj dalej Migawki wrześniowe czyli o drących japę gówniarzach.

Hornska palatset czyli o demonach w ciemności.

W samym Sztokholmie roi się od pałaców. Nie są to może strasznie wyszukane rezydencje ale wrażenie robią. Jednym z nich jest pałac Hornska na Blaiseholmen. Jest to półwysep na którym znajduje się m.in. Muzeum Narodowe oraz Królewska Akademia Muzyczna. Akademia zajmuje wspomniany już przeze mnie pałac Hornska.  Pałac Hornska jest jednym z najstarszych pałaców Sztokholmu. Zbudowano … Czytaj dalej Hornska palatset czyli o demonach w ciemności.

U logopedy czyli dlaczego mam dziwne przecinki.

Właściwie to powinnam zacząć od kolejnego kursu szwedzkiego o którym jeszcze nie pisałam, ale musiałabym się jeszcze cofnąć do wcześniejszych wydarzeń sprzed kursu - zacznę więc od końca czyli od logopedy. Kilka miesięcy temu jakiś troll napisał mi pod postem - chyba z braku argumentu do swoich zarzutów, że skończyłam studia filologiczno-historyczne, a przecinki źle … Czytaj dalej U logopedy czyli dlaczego mam dziwne przecinki.

Podsumowanie lipcowe czyli jak spotkałam fankę Czesława.

Lipiec upłynął pod znakiem wyjazdu do Gdańska, niespodziewanych spotkań i sesji zdjęciowych. Ale od początku. Wiele osób jest zdziwionych tym, że tak często pojawiam się w Polsce. A dlaczego mam nie korzystać z tego, że mam bilety za 40 zeta? Że lot do Gdańska to tylko 50 minut i czy to jest takie dziwne, że … Czytaj dalej Podsumowanie lipcowe czyli jak spotkałam fankę Czesława.

Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Jakiś czas temu opowiadałam Wam o szwedzkim systemie schronów przeciwatomowych i syrenie, która wyje w każdy, pierwszy poniedziałek miesiąca - pozostałości po zimnej wojnie ( jak macie ochotę to możecie sobie przypomnieć: zajrzyj tutaj ).  Z zimną wojną związana jest również baza wojskowa/marynarki, która znajduje się całkiem niedaleko Sztokholmu na wyspie Muskö. Na tej wyspie znajdują się również … Czytaj dalej Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Pewnego pięknego dnia zdałam sobie sprawę z tego, że niektórzy ludzie mają duży problem z wyglądem innych osób. Nie chodzi tu o tatuaże czy kolczyki w różnych, dziwnych miejscach ale o coś tak prozaicznego jak nogi czy włosy. Ja od najmłodszych lat słuchałam biadolenia na temat moich nóg. Byłam chudzielcem więc i nóżki miałam jak … Czytaj dalej Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.

Do muzeum tańca chciałam zajrzeć już od dawna. Nigdy nie słyszałam o takim miejscu i w Polsce chyba raczej takiego nie ma. Dlatego też w wyobraźni stworzyłam sobie wizualizację tego miejsca i nastawiłam się na coś niesamowitego. Wyszło jak zwykle kiedy nastawiam się na wielkie och i ach.... Zanim zacznę narzekać muszę tradycyjnie rzucić garść informacji skąd … Czytaj dalej Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.