Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Jakiś czas temu opowiadałam Wam o szwedzkim systemie schronów przeciwatomowych i syrenie, która wyje w każdy, pierwszy poniedziałek miesiąca - pozostałości po zimnej wojnie ( jak macie ochotę to możecie sobie przypomnieć: zajrzyj tutaj ).  Z zimną wojną związana jest ròwnież baza wojskowa/marynarki, która znajduje się całkiem niedaleko Sztokholmu na wyspie Muskö. Na tej wyspie znajdują się również … Continue reading Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Pewnego pięknego dnia zdałam sobie sprawę z tego, że niektórzy ludzie mają duży problem z wyglądem innych osób. Nie chodzi tu o tatuaże czy kolczyki w różnych, dziwnych miejscach ale o coś tak prozaicznego jak nogi czy włosy. Ja od najmłodszych lat słuchałam biadolenia na temat moich nóg. Byłam chudzielcem więc i nóżki miałam jak … Continue reading Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.

Do muzeum tańca chciałam zajrzeć już od dawna. Nigdy nie słyszałam o takim miejscu i w Polsce chyba raczej takiego nie ma. Dlatego też w wyobraźni stworzyłam sobie wizualizację tego miejsca i nastawiłam się na coś niesamowitego. Wyszło jak zwykle kiedy nastawiam się na wielkie och i ach.... Zanim zacznę narzekać muszę tradycyjnie rzucić garść informacji skąd … Continue reading Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.

Czarna dama w pałacu Hässelby – z serii historie z dreszczykiem.

Pałac Hässelby to kolejny - po pałacu Åkeshofs (o którym możecie przeczytać: tutaj zajrzyj ), pałac który znajduje się w samym Sztokholmie (dokładnie na jednej z dzielnic). To niewielki pałac z dwoma skrzydłami - tradycyjnie stojącymi oddzielnie ale w przypadku tego pałacu połączonych murem. Same skrzydła mają nietypowe zakończenie w postaci wieży. Zamek został wybudowany w połowie XVII … Continue reading Czarna dama w pałacu Hässelby – z serii historie z dreszczykiem.

Stacja widmo czyli tutaj wysiadają tylko umarli – z cyklu historie z dreszczykiem.

Prawie każde metro na całym świecie ma swoją stację widmo. Taką widmową stację ma metro w Londynie, Moskwie, Barcelonie, Madrycie, Paryżu, Nowym Jorku, Berlinie i oczywiście w Sztokholmie. Niektóre z tych stacji zostały opuszczone przez rozbudowy innych linii, inne tak jak w Berlinie zamknięte ponieważ przecinały linię Muru Berlińskiego, a są i takie które nie zostały w … Continue reading Stacja widmo czyli tutaj wysiadają tylko umarli – z cyklu historie z dreszczykiem.

Szukając magii świąt czyli komercji mówimy NIE.

Jak już wiecie (dwa razy o tym pisałam w postach możesz przeczytać tutaj oraz zajrzyj tutaj) , że nie lubię świąt. Nie będę po raz kolejny pisała o tym, dlaczego bo to staje się nudne, tak jak nudne jest odpowiadanie na głupie pytanie "no ale jak możesz nie lubić świąt?". Nie lubię i koniec. Aleee są dwie rzeczy związane ze … Continue reading Szukając magii świąt czyli komercji mówimy NIE.

Pałac Görväln czyli opowieść z leśną panią w roli głównej.

Niedaleko Sztokholmu, a dokładnie na północ umiejscowiona jest gmina Järfälla w obrębie której znajduje się mały zameczek Görväln. Ten zameczek, a właściwie pałacyk stał się naszym celem pewnej, wrześniowej niedzieli. Jadąc do tego pałacu nie wczytywałam się specjalnie w jego historię i jak się okazało po czasie, to miejsce jest również nawiedzone 🙂 Pałac jest położony w przepięknym … Continue reading Pałac Görväln czyli opowieść z leśną panią w roli głównej.

Muzeum Vasa czyli jak porażkę przekuć na sukces.

Każda stolica (i wiele dużych miast) ma takie muzeum do którego każdy, szanujący się turysta musi wejść. Nieważne, że są przereklamowane i często te niby, super duper muzea są gorsze od tych uważanych za mniej atrakcyjne. Sztokholm w tym względzie nie jest wyjątkowy. W Sztokholmie wszyscy pędzą do Muzeum Vasa (nie, nie, nie jest to … Continue reading Muzeum Vasa czyli jak porażkę przekuć na sukces.

Muzeum etnograficzne czyli Baltazar Gąbka wśród makabrycznych figurek.

Przy ostatniej relacji z moich odwiedzin kolejnego muzeum w Sztokholmie obiecałam, że kolejnego muzeum nie będę krytykować, ale wręcz będę się nim zachwycać. Szczerze mówiąc nie przepadam za muzeami etnograficznymi. Moim zdaniem z reguły są nudne (takie jest np. muzeum w Gdańsku). Nie wiem czy to chodzi o nudne przedmioty czy beznadziejny sposób ich ekspozycji. … Continue reading Muzeum etnograficzne czyli Baltazar Gąbka wśród makabrycznych figurek.

Top 10 mojego miasta: Sztokholm.

Tym razem nie będę się specjalnie rozpisywać, ponieważ i tak Wam wszystkie dzisiaj wymienione miejsca opiszę - no oprócz Fotografiska o którym już wielokrotnie pisałam. Zacznę od miejsca o którym wiele razy już Wam wspominałam czyli o Fotografiska. Fotografiska. O tym miejscu możecie przeczytać w moich wcześniejszych postach czyli tutaj . Przeczytacie tam o wystawach, które widziałam … Continue reading Top 10 mojego miasta: Sztokholm.