Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

To kolejny miesiąc za nami. Melduję, że u nas wszystko dobrze. Dzidziunia chowa się zdrowo. Coraz bardziej obawiamy się, że z takim apetytem puści nas z torbami bo taki z niej pożeracz mleka. Do tego ekspresowo wyrasta z ubranek bo rośnie w oczach. Dzięki temu, że w Sztokholmie cały praktycznie maj trwało lato pakowaliśmy Dzidziunię … Czytaj dalej Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

Kwietniowe migawki czyli zaczyna się kręcić.

I kolejny miesiąc za nami. Kwiecień to oczywiście ciąg dalszy historii pt. "Dzidziunia". Mała Bździągwa jest coraz bardziej aktywna i kumata. Skończyły się również kolki (wystarczyło przestać karmić cyckiem) i normuje się sytuacja z ulewaniem. Za to coraz więcej je, chichra się i strzela fochy. Cóż "jaka mać taka nać". Pierwsza połowa kwietnia minęła nam … Czytaj dalej Kwietniowe migawki czyli zaczyna się kręcić.

Muzeum morskie w Sztokholmie.

Narodowe Muzeum Morskie znajduje się w tzw. Parku Muzealnym. Tutaj znajdują się opisane już wcześniej przeze mnie Muzeum Techniki zajrzyj tutaj , Muzeum Etnografii zajrzyj tutaj i Muzeum Policji zajrzyj tutaj.    Muzeum zostało otwarte w maju 1938 roku w budynku zaprojektowanym przez Ragnara Östberg.  Muzeum ma w swoich zbiorach około 100 tysięcy eksponatów - w tym ponad 1500 modeli … Czytaj dalej Muzeum morskie w Sztokholmie.

Junibacken czyli wizyta w świecie bajkowych postaci.

Jaka postać najbardziej kojarzy się ze Szwecją? Moim zdaniem jest to Astrid Lindgren. To jedna z moich ukochanych autorek książek, która w Sztokholmie ma swoje muzeum - właściwie jest to muzeum poświęcone jej twórczości.To muzeum to Junibacken. Muzeum znajduje się na przepięknej wyspie Djurgården praktycznie w samym centrum Sztokholmu. Junibacken powstało z inicjatywy Staffana Götestam - reżysera, … Czytaj dalej Junibacken czyli wizyta w świecie bajkowych postaci.

Styczniowe migawki czyli ciążowe tematy i takie tam.

Nie wiem jak Wam ale mi styczeń zawsze szybko mija. Najpierw jest odliczanie do urodzin, a od urodzin już blisko do lutego. W tym roku styczeń tak samo minął bardzo szybko, a to goście, a jak goście to wypady do muzeów. Do tego wizyty u położnej i w szpitalu.... Wybierając zdjęcia do postu stwierdziłam, że … Czytaj dalej Styczniowe migawki czyli ciążowe tematy i takie tam.

Jak Szwecja zmienia swoje oblicze czyli coś o szwedzkim hejcie na Polaków.

Od jakiegoś czasu zaglądamy często do szpitala w którym będziemy rodzić. Na każdą wizytę mamy przydzieloną tłumaczkę.W ramach zapoznania zawsze pytamy tłumaczkę ile lat już mieszka w Szwecji i jak postrzega zmiany w Szwecji. Ostatnia powiedziała nam, że po 30 latach mieszkania w tym kraju myśli o powrocie do Polski. Oczywiście powodów jest wiele, ale … Czytaj dalej Jak Szwecja zmienia swoje oblicze czyli coś o szwedzkim hejcie na Polaków.

Muzeum Poczty w Sztokholmie.

Na Starym Mieście w Sztokholmie w jednej z bocznych i mniej uczęszczanych uliczek ukryte jest Muzeum Poczty. To niewielkie muzeum poświęcone jest szwedzkiej poczcie. W budynku w którym znajduje się muzeum (budynek był przebudowany w XIX wieku) początkowo znajdował się urząd pocztowy. Był to jedyny urząd pocztowy w Sztokholmie. W 1906 roku otwarto w nim … Czytaj dalej Muzeum Poczty w Sztokholmie.

Grudniowe migawki czyli o bekowych sesjach ciążowych.

Już wcześniej wspomniałam, że nie będę robić rocznego podsumowania bo po pierwsze za dużo by tego było, a po drugie to dla mnie takie posty pt. "zapchaj dupę". Grudzień bardzo szybko przeleciał pomimo tego, że nie było już żadnych wyjazdów. Tradycyjnie nie obchodziliśmy świąt. Nie ulegliśmy też presji obowiązkowej imprezy w Sylwestra. Grudzień to miesiąc … Czytaj dalej Grudniowe migawki czyli o bekowych sesjach ciążowych.

Julmarknad czyli o świątecznych jarmarkach.

Szwedzkie jarmarki świąteczne to bardzo stara tradycja, która prawdopodobnie do Szwecji przywędrowała z Niemiec. W Sztokholmie najbardziej znanym i pewnie najstarszym jest jarmark na rynku Gamla Stan. Jarmarki (nie tylko świąteczne) odbywały się tutaj już w XIV wieku. W XVI wieku za sprawą króla Gustawa Wazy jarmark świąteczny stał się corocznym wydarzeniem. Król Gustaw wprowadził … Czytaj dalej Julmarknad czyli o świątecznych jarmarkach.

Migawki listopadowe czyli o tym jak zostałam najgroźniejszą blogerką w Szwecji.

No to mamy kolejny miesiąc za sobą. Listopad minął mi wyjątkowo ekspresowo. W listopadzie ostatni raz w tym roku odwiedziłam Polskę. Pobyt w Polsce minął pod hasłem zakupy. Dziadek Bigosław uparł się, że wyprawka dla wyjca to jego zadanie - no i tak przez kilka dni obskakiwaliśmy centra handlowe i stronę znanego serwisu aukcyjnego. Nawet … Czytaj dalej Migawki listopadowe czyli o tym jak zostałam najgroźniejszą blogerką w Szwecji.