Arbottna czyli o pałacu którego nikt nie chciał kupić

Wyspa Muskö oprócz bazy wojskowej i niesamowitego tunelu posiada jeszcze inne perełki. Jedną z nich jest mały, zapomniany pałacyk. Gdzieś tak w połowie wyspy znajduje się stare gospodarstwo Arbottna. Jego historia podobno sięga jeszcze czasów Wikingów. Niestety nie zachowały się źródła dzięki którym wiadomo by było jak wyglądała stara osada. III wojna północna nieźle dała w … Czytaj dalej Arbottna czyli o pałacu którego nikt nie chciał kupić

Szwecja po trzech latach – czyli trochę o stereotypach.

Szwecja zawsze była dla mnie takim mimo wszystko odległym krajem. Niby wspólna historia czyli król i wojny. Trochę polskich celebrytów, którzy wyprowadzili się do Szwecji. Nie za bardzo brałam pod uwagę ten kraj w swoich turystycznych planach - już prędzej Norwegię ze względu na te niesamowite fiordy. Do tego zimno, a ja przecież uwielbiam ciepło … Czytaj dalej Szwecja po trzech latach – czyli trochę o stereotypach.

Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Jakiś czas temu opowiadałam Wam o szwedzkim systemie schronów przeciwatomowych i syrenie, która wyje w każdy, pierwszy poniedziałek miesiąca - pozostałości po zimnej wojnie ( jak macie ochotę to możecie sobie przypomnieć: zajrzyj tutaj ).  Z zimną wojną związana jest również baza wojskowa/marynarki, która znajduje się całkiem niedaleko Sztokholmu na wyspie Muskö. Na tej wyspie znajdują się również … Czytaj dalej Muskö czyli o największej, wykutej w skale bazie marynarki wojennej i niesamowitym tunelu.

Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Pewnego pięknego dnia zdałam sobie sprawę z tego, że niektórzy ludzie mają duży problem z wyglądem innych osób. Nie chodzi tu o tatuaże czy kolczyki w różnych, dziwnych miejscach ale o coś tak prozaicznego jak nogi czy włosy. Ja od najmłodszych lat słuchałam biadolenia na temat moich nóg. Byłam chudzielcem więc i nóżki miałam jak … Czytaj dalej Sposób na żółte włosy czyli fryzjer w Szwecji.

Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.

Do muzeum tańca chciałam zajrzeć już od dawna. Nigdy nie słyszałam o takim miejscu i w Polsce chyba raczej takiego nie ma. Dlatego też w wyobraźni stworzyłam sobie wizualizację tego miejsca i nastawiłam się na coś niesamowitego. Wyszło jak zwykle kiedy nastawiam się na wielkie och i ach.... Zanim zacznę narzekać muszę tradycyjnie rzucić garść informacji skąd … Czytaj dalej Muzeum tańca w Sztokholmie czyli Szwedzi zaczynają wstydzić się nagości.

Czarna dama w pałacu Hässelby – z serii historie z dreszczykiem.

Pałac Hässelby to kolejny - po pałacu Åkeshofs (o którym możecie przeczytać: tutaj zajrzyj ), pałac który znajduje się w samym Sztokholmie (dokładnie na jednej z dzielnic). To niewielki pałac z dwoma skrzydłami - tradycyjnie stojącymi oddzielnie ale w przypadku tego pałacu połączonych murem. Same skrzydła mają nietypowe zakończenie w postaci wieży. Zamek został wybudowany w połowie XVII … Czytaj dalej Czarna dama w pałacu Hässelby – z serii historie z dreszczykiem.

Stacja widmo czyli tutaj wysiadają tylko umarli – z cyklu historie z dreszczykiem.

Prawie każde metro na całym świecie ma swoją stację widmo. Taką widmową stację ma metro w Londynie, Moskwie, Barcelonie, Madrycie, Paryżu, Nowym Jorku, Berlinie i oczywiście w Sztokholmie. Niektóre z tych stacji zostały opuszczone przez rozbudowy innych linii, inne tak jak w Berlinie zamknięte ponieważ przecinały linię Muru Berlińskiego, a są i takie które nie zostały w … Czytaj dalej Stacja widmo czyli tutaj wysiadają tylko umarli – z cyklu historie z dreszczykiem.

Szukając magii świąt czyli komercji mówimy NIE.

Jak już wiecie (dwa razy o tym pisałam w postach możesz przeczytać tutaj oraz zajrzyj tutaj) , że nie lubię świąt. Nie będę po raz kolejny pisała o tym, dlaczego bo to staje się nudne, tak jak nudne jest odpowiadanie na głupie pytanie "no ale jak możesz nie lubić świąt?". Nie lubię i koniec. Aleee są dwie rzeczy związane ze … Czytaj dalej Szukając magii świąt czyli komercji mówimy NIE.

Muzeum Vasa czyli jak porażkę przekuć na sukces.

Każda stolica (i wiele dużych miast) ma takie muzeum do którego każdy, szanujący się turysta musi wejść. Nieważne, że są przereklamowane i często te niby, super duper muzea są gorsze od tych uważanych za mniej atrakcyjne. Sztokholm w tym względzie nie jest wyjątkowy. W Sztokholmie wszyscy pędzą do Muzeum Vasa (nie, nie, nie jest to … Czytaj dalej Muzeum Vasa czyli jak porażkę przekuć na sukces.

Szwedzkie modelki czyli o tym jak z rozkładówek w gazetkach dla panów można trafić na królewskie salony.

Pewnie kojarzycie szwedzką firmę odzieżową Kappahl, która jest obecna także w Polsce. W Szwecji to bardzo popularna odzieżówka i miasto jest dosłownie obklejone jej reklamami. Ostatnio bardzo zdziwiłam się, ponieważ na reklamach zobaczyłam czeską modelkę, której lata świetności przypadały na lata 90-te, a nikt raczej nie zatrudnia podstarzałych modelek o których świat już zapomniał. Postanowiłam więc poszperać, … Czytaj dalej Szwedzkie modelki czyli o tym jak z rozkładówek w gazetkach dla panów można trafić na królewskie salony.