Czarnogóra
-
Czarnogóra latem
Dlaczego Czarnogóra latem mnie rozczarowała? Od kilku lat chodziła za mną Czarnogóra latem, w której byłam kiedyś na wycieczce zorganizowanej. Widziałam ją wtedy dosłownie w przelocie, ale na tyle, by zapragnąć wrócić i zobaczyć więcej – tutaj o wycieczce z biura podróży do Czarnogóry. Niestety ze Sztokholmu nie ma bezpośrednich lotów, ale takie połączenia oferuje mój rodzinny Gdańsk. Zwiedzanie Czarnogóry latem miało być też dla nas nową przygodą, której wcześniej nie przeżyliśmy. Czarnogóra latem jednak mnie rozczarowała. Nie chodzi nawet o wysokie temperatury – te znoszę dobrze. Natomiast problemem były tłumy ludzi, hałas, naganiacze wycieczek i zawyżone ceny pod zachodnich turystów. Urok Kotoru i Budvy dosłownie wyparował. Do tego doszły…
-
Wyprawa na Bałkany.
Wycieczka na Bałkany pojawiła się totalnie niespodziewanie. Pierwszy raz w swojej karierze zawodowej postanowiłam wykorzystać fundusz urlopowy na jakąś wycieczkę. Wpadłyśmy z koleżanką na pomysł, żeby wybrać się do Londynu, w którym mieszkał jej brat. Niestety bilety lotnicze w magiczny sposób drożały z godziny na godzinę. Stwierdziłam, że jak tak dalej pójdzie, to nie będzie mnie stać na tę wyprawę. Zrezygnowałam więc z Londynu i wykupiłam wycieczkę z biura podróży. Wzięłam praktycznie pierwszą z brzegu, czyli Bałkany. To miała być objazdówka po Serbii, Macedonii, Albanii, Czarnogórze, Chorwacji i Słowenii. Zawsze byłam strasznie ciekawa Albanii i chyba dlatego wybrałam akurat tę opcję. Do wycieczki podeszłam jak do kolonii. Na początku nikogo…



