O aferze mieszkaniowej w Sztokholmie czyli trzy żony i trzy mieszkania.

Dawno nic nie pisałam o sytuacji w Szwecji, a tu afera goni aferę. Jak nie akcja z dostępem do danych obcej firmy to afera mieszkaniowa, a nie wspomnę o gwałconych przez uchodźców politycznych kobietach. Niektórzy z Was zapewne słyszeli już o tej akcji. Pytanie tylko co i jak słyszeliście, bo z tego co widzę to … Czytaj dalej O aferze mieszkaniowej w Sztokholmie czyli trzy żony i trzy mieszkania.

Niemieckie smaki czyli raj dla mięsożerców.

My Polacy (na pewno większość) mamy dość specyficzne wyobrażenie o kuchni niemieckiej. Wyobrażamy ją sobie jako ciężką, tłustą i ubogą - bo przecież Niemy wcinają tylko kartofle, kiełbasy, golonki a wszystko popijają piwskiem. Wszędzie się mówi, że Niemcy zachwycają się naszymi wyrobami wędliniarskimi bo sami mają beznadziejne. Taa chyba w ten sposób chcemy się jakoś … Czytaj dalej Niemieckie smaki czyli raj dla mięsożerców.

U logopedy czyli dlaczego mam dziwne przecinki.

Właściwie to powinnam zacząć od kolejnego kursu szwedzkiego o którym jeszcze nie pisałam, ale musiałabym się jeszcze cofnąć do wcześniejszych wydarzeń sprzed kursu - zacznę więc od końca czyli od logopedy. Kilka miesięcy temu jakiś troll napisał mi pod postem - chyba z braku argumentu do swoich zarzutów, że skończyłam studia filologiczno-historyczne, a przecinki źle … Czytaj dalej U logopedy czyli dlaczego mam dziwne przecinki.

Sesja Paranoi czyli o tym ja zabawiłam się w swatkę.

Sto lat temu kiedy jeszcze pełną parą działał fantastyczny portal fotograficzny - plfoto, w sieci królowała pewna modelka o nicku "Paranoja". Modelka doskonała, ponieważ pozowała w pełnym zakresie - od portretu do aktu. Była marzeniem każdego fotografa - zwłaszcza tych co lubią popatrzeć na gołe cycki. Taa ale żeby zgarnąć Paranoję na foty trzeba było … Czytaj dalej Sesja Paranoi czyli o tym ja zabawiłam się w swatkę.

Muzeum Tesli w Belgradzie.

Tesla - dzisiaj to nazwisko najczęściej kojarzy się z elektrycznymi samochodami. Wymieniamy zazwyczaj jako słynnego wynalazcę związanego z elektryką Edisona, czy Marconiego jeżeli chodzi o radio. A szkoda... Nikola Tesla podobno urodził się w czasie burzy (1856). To naznaczyło jego los, który aż do śmierci będzie związany z wyładowaniami elektrycznymi. Kiedyś niechciany, pogardzany dzisiaj wręcz … Czytaj dalej Muzeum Tesli w Belgradzie.

Czesiek znawca ciąży.

Tak więc muszę się w końcu odnieść do pewnej, zaistniałej sytuacji. Taa to ja pierwszy wiedziałem, że w brzuchu Kościstej coś zamieszkało. Nie powiem, trochę mnie to zaniepokoiło. Koścista ogląda takie filmy ze stworami wychodzącymi z brzuchów to to może to? A z takim stworem to nawet ja nie wygram! Próbowałem więc dowiedzieć się co to … Czytaj dalej Czesiek znawca ciąży.

Podsumowanie sierpniowe czyli co się urodzi na wiosnę.

Nie wiem jak Wam ale mi sierpień zleciał w tempie iście ekspresowym. Działo się w tym sierpniu sporo i wyjazdy i spotkania i wizyty lekarskie. Z powodów o których napiszę dalej zdecydowaliśmy się na spontaniczną wyprawę do Niemiec. W końcu spełniłam swoje marzenie i zobaczyłam jeden z najsłynniejszych zamków na świecie. Przy okazji zwiedziliśmy również … Czytaj dalej Podsumowanie sierpniowe czyli co się urodzi na wiosnę.

Pałac Torsåker czyli tym razem bez duchów.

Podobno każdy pałac i zamek ma swoją mroczną historię. Jak się okazuje chyba tak nie do końca. Na północ od Sztokholmu - tak z 30 km, jadąc w kierunku Uppsali w gminie Upplands Väsby położony jest uroczy pałacyk. Posiadłość położona jest przy bocznej drodze nad jeziorem Fysingen i stanowi własność prywatną. Pałac został wybudowany w XIX … Czytaj dalej Pałac Torsåker czyli tym razem bez duchów.

Belgrad praktycznie czyli co, gdzie i jak.

Planując podróż do stolicy Serbii należy przygotować sobie paszport. Serbia nie należy do UE - stąd kontrole paszportów. W Belgradzie na lotnisku kontrola paszportów przebiega bardzo sprawnie. Nawet jednego pytania nie usłyszeliśmy z ust pana kontrolera - ani w jedną ani w drugą stronę. Lotnisko w Belgradzie jest trochę specyficzne. To stary budynek, który lata … Czytaj dalej Belgrad praktycznie czyli co, gdzie i jak.

Zielona Brama w Gdańsku.

Gdańsk to miasto bram - obecnie jest ich...zdaje się, że czternaście. Niegdyś było ich aż czterdzieści. Te które ostały się są przepiękne i całkiem nietypowe jak na bramy. Jedną z najpiękniejszych bram Gdańska jest Brama Zielona. To brama należąca do zespołu bram wodnych (zamyka Długi Targ). W źródłach znajdziemy wzmianki, że już w XIV wieku stała … Czytaj dalej Zielona Brama w Gdańsku.