Drotningholm – o duchach w pałacu królewskim.

Ostatnim (tzn. na pewno są jeszcze jakieś ale ja o nich nic nie wiem) nawiedzonym miejscem na Ekerö jest Drottningholm. O Drottningholm pisałam już kilka razy. O samym pałacu i i otaczającym go parku możecie przeczytać w poście: zajrzyj tutaj  i o osobie dla której ten pałac został wybudowany: zajrzyj tutaj. Z innej beczki czyli o … Czytaj dalej Drotningholm – o duchach w pałacu królewskim.

O powrocie do sypialni – opowieść Czesława.

Miauu! To się wydarzyło sporo rzeczy od mojego ostatniego posta. Jak wiecie zostałem wykopany z mojej sypialni i zrobiła to moja ukochana Koścista! Miauu jak ja się upokorzyłem miaucząc pod drzwiami żeby mnie wpuściła. A ta nic! Próbowałem prośbami i groźbami i nic. Jak starymi chrupkami o ścianę. Musiałem biedny spać na fotelu w salonie … Czytaj dalej O powrocie do sypialni – opowieść Czesława.

Bośnia i Hercegowina praktycznie czyli co gdzie i jak.

Bośnia i Hercegowina to obok Serbii jedno z najmniej popularnych państw na Bałkanach. O przepraszam dla pielgrzymów to jest ważny kraj ale chyba tylko jeżeli chodzi o Medjugorie bo reszta kraju to tajemnica. Do Bośni oczywiście można dojechać samochodem, ale też i dolecieć samolotem. My akurat lecieliśmy do niewielkiej Tuzli. Wiem, że można również lecieć … Czytaj dalej Bośnia i Hercegowina praktycznie czyli co gdzie i jak.

Jak Polska sponsoruje (polskie) skrobanki w Szwecji.

Na wstępie - zanim ktoś mi przypnie łatkę chciałabym podkreślić, że uważam że kobieta powinna decydować o swoim ciele, a nie stare dziady w rządu. Nie podoba mi się to co w tej chwili próbuje przeforsować się w Polsce. Nie podoba mi się zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci, które nie mają szans na przeżycie. Jednocześnie … Czytaj dalej Jak Polska sponsoruje (polskie) skrobanki w Szwecji.

Migawki czerwcowe.

No to się w czerwcu działo..... Czerwiec rozpoczęliśmy pobytem w Gdańsku. Wyjazd wyskoczył nam jak królik z kapelusza. Pan B. został zaproszony na spotkanie klasowe więc postanowiliśmy zmienić nasz plan (pierwszą podróż planowaliśmy po ukończeniu przez Dzidziunię sześciu miesięcy) i ruszyć do Polski. 31 maja zapakowaliśmy się do busika i pełni obaw pomknęliśmy na lotnisko. … Czytaj dalej Migawki czerwcowe.

Jak szwedzkim feministkom pada na mózg czyli coś o Midsommar.

O szwedzkich feministkach planuję coś napisać już od dłuższego czasu ale...właśnie minęło najbardziej chyba hucznie obchodzone święto w Szwecji czyli Midsommar, a co za tym idzie jedna z bardziej debilnych rzeczy jaką wymysliły szwedzkie feministki. Midsommar to tak w skrócie tańce wokół specjalnego słupa, który niby symbolizuje fallusa - o midsommar już pisałam i możecie … Czytaj dalej Jak szwedzkim feministkom pada na mózg czyli coś o Midsommar.

Wizyta pielęgniarki po urodzeniu dziecka w Szwecji.

Jeszcze zanim urodziłam Dzidziunię moja położna zapytała nas czy już wybraliśmy przychodnię dla dzieci. Aż do końca ciąży pytała nas o tę przychodnię - jakby chciała się upewnić, że na pewno dziecko będzie zapisane do przychodni. Wybraliśmy przychodnię do której sami chodzimy. Jest niedaleko położona i jeżeli chodzi o lekarza pierwszego kontaktu to mamy naprawdę … Czytaj dalej Wizyta pielęgniarki po urodzeniu dziecka w Szwecji.

10 rzeczy które mnie wkurzają w Gdańsku (Polsce).

Mieszkam już kilka lat za granicą i przyznaję, że pewne sprawy w Polsce zaczynają być mi odległe. Tak odległe, że nie będę już głosować w wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Ale.....wciąż bardzo mocno identyfikuję się z tzw. małą ojczyzną. W Gdańsku bywam często. Ślędzę w internecie wiadomości dotyczące mojego miasta. Mogę powiedzieć, że nawet teraz jestem … Czytaj dalej 10 rzeczy które mnie wkurzają w Gdańsku (Polsce).

O Natalii z kraju Pepićków.

Jakiś czas temu marudziłam, że w Sztokholmie ciężko o fajne modelki. Cofam to! Rok temu poznałam fantastyczną dziewczynę z Pragi. Natalia przyjechała w odwiedziny do kolegi i rzuciła hasłem na fejsie, że jest chętna na zdjęcia. Natalia to dziewczyna, która pracuje jako zawodowa modelka. To nie jest samozwańcza modelka z jakiegoś portaliku. Natalia jest profesjonalną … Czytaj dalej O Natalii z kraju Pepićków.

Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

To kolejny miesiąc za nami. Melduję, że u nas wszystko dobrze. Dzidziunia chowa się zdrowo. Coraz bardziej obawiamy się, że z takim apetytem puści nas z torbami bo taki z niej pożeracz mleka. Do tego ekspresowo wyrasta z ubranek bo rośnie w oczach. Dzięki temu, że w Sztokholmie cały praktycznie maj trwało lato pakowaliśmy Dzidziunię … Czytaj dalej Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.