Muzeum Transportu w Sztokholmie.

W zasadzie na chwilę obecną to muzeum jest nieczynne ale....jak dobrze pójdzie to za dwa lata zostanie otwarte na nowo. Muzeum transportu miejskiego bo tak je można pokrótce nazwać do jesieni zeszłego roku znajdowało się na Södermalm. Teraz urządza się w jednym z budynków byłej gazowni na północy Djurgårdsstaden. Będzie na pewno bardziej nowocześnie (muzeum ma się … Czytaj dalej Muzeum Transportu w Sztokholmie.

Jak Polak gasi szwedzki pożar.

Takiego lata to Europa już dawno nie miała, a na pewno dawno nie miała Skandynawia. W Szwecji od maja tempereratury sięgają trzydziestu stopni a przy tym praktycznie jest zero opadów. Wysokie temperatury plus brak opadów oznacza jedno - pożary. Szwecja płonie - od góry do dołu. Strażacy nie radząc sobie z rozmiarami pożarów pozwalają na … Czytaj dalej Jak Polak gasi szwedzki pożar.

Drotningholm – o duchach w pałacu królewskim.

Ostatnim (tzn. na pewno są jeszcze jakieś ale ja o nich nic nie wiem) nawiedzonym miejscem na Ekerö jest Drottningholm. O Drottningholm pisałam już kilka razy. O samym pałacu i i otaczającym go parku możecie przeczytać w poście: zajrzyj tutaj  i o osobie dla której ten pałac został wybudowany: zajrzyj tutaj. Z innej beczki czyli o … Czytaj dalej Drotningholm – o duchach w pałacu królewskim.

Jak Polska sponsoruje (polskie) skrobanki w Szwecji.

Na wstępie - zanim ktoś mi przypnie łatkę chciałabym podkreślić, że uważam że kobieta powinna decydować o swoim ciele, a nie stare dziady w rządu. Nie podoba mi się to co w tej chwili próbuje przeforsować się w Polsce. Nie podoba mi się zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci, które nie mają szans na przeżycie. Jednocześnie … Czytaj dalej Jak Polska sponsoruje (polskie) skrobanki w Szwecji.

Jak szwedzkim feministkom pada na mózg czyli coś o Midsommar.

O szwedzkich feministkach planuję coś napisać już od dłuższego czasu ale...właśnie minęło najbardziej chyba hucznie obchodzone święto w Szwecji czyli Midsommar, a co za tym idzie jedna z bardziej debilnych rzeczy jaką wymysliły szwedzkie feministki. Midsommar to tak w skrócie tańce wokół specjalnego słupa, który niby symbolizuje fallusa - o midsommar już pisałam i możecie … Czytaj dalej Jak szwedzkim feministkom pada na mózg czyli coś o Midsommar.

Wizyta pielęgniarki po urodzeniu dziecka w Szwecji.

Jeszcze zanim urodziłam Dzidziunię moja położna zapytała nas czy już wybraliśmy przychodnię dla dzieci. Aż do końca ciąży pytała nas o tę przychodnię - jakby chciała się upewnić, że na pewno dziecko będzie zapisane do przychodni. Wybraliśmy przychodnię do której sami chodzimy. Jest niedaleko położona i jeżeli chodzi o lekarza pierwszego kontaktu to mamy naprawdę … Czytaj dalej Wizyta pielęgniarki po urodzeniu dziecka w Szwecji.

Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

To kolejny miesiąc za nami. Melduję, że u nas wszystko dobrze. Dzidziunia chowa się zdrowo. Coraz bardziej obawiamy się, że z takim apetytem puści nas z torbami bo taki z niej pożeracz mleka. Do tego ekspresowo wyrasta z ubranek bo rośnie w oczach. Dzięki temu, że w Sztokholmie cały praktycznie maj trwało lato pakowaliśmy Dzidziunię … Czytaj dalej Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

Demon z Svartsjöslott.

W gminie Ekerö znajduje się przepiękny pałac Svartsjö. Obecny wygląd pałac zawdzięcza pożarowi który pałac strawił w XVII wieku. Podobno ten pałac jest pierwszym rokokowym pałacem w Szwecji. Pierwszy pałac, a właściwie zamek istniał w tym miejscu już w średniowieczu. Części jego fundamentów znajdują się nieopodal obecnego pałacu. W XVI wieku królowie Eryk XIV i Jan III wybudowali … Czytaj dalej Demon z Svartsjöslott.

Bank w Szwecji czyli o przewadze Polski nad Szwecją.

Bank w Polsce to kolejna rzecz którą człowiek docenia na obczyźnie. Po pierwsze w Polsce mamy banków od koloru do wyboru. Naliczyłam ich kilkadziesiąt. W Szwecji niby jest ich kilkanaście ale wiele z nich funkcjonuje wyłącznie w sieci. W większości mile widziany jest wyłącznie kontakt telefoniczny. Nawet jeżeli wybieramy się do filii to najlepiej gdybyśmy … Czytaj dalej Bank w Szwecji czyli o przewadze Polski nad Szwecją.

Po porodzie w Szwecji – wizyta w przychodni przyszpitalnej.

Podczas pobytu w szpitalu zostałam umówiona na wizytę w przyszpitalnym centrum karmienia dziecka. W przychodni wylądowaliśmy dwa dni po wyjściu ze szpitala. Oprócz spotkania z pielęgniarką zbadano Małej słuch. Z tego co czytałam to w Polsce to badanie wygląda podobnie. U pielęgniarki oprócz ważenia i mierzenia Małej mieliśmy rozmowę na temat karmienia piersią. Szczerze mówiąc byłam już … Czytaj dalej Po porodzie w Szwecji – wizyta w przychodni przyszpitalnej.