Dziadek ma cztery żony czyli o nowych książeczkach dla dzieci.

Pamiętacie mój ostatni post o Szwecji? Ten o akcji z mieszkaniami dla trzech żon i 16 dzieci jednego pana z Syrii (zajrzyj tutaj). Otóż zaraz za aferą z mieszkaniami wypłynęła następna sprawa - no może nie aż tak drastyczna ale... Otóż zaraz za aferą mieszkaniową ukazały się dwie, ciekawe książeczki przeznaczone dla dzieci 3-6 lat. Książeczki … Czytaj dalej Dziadek ma cztery żony czyli o nowych książeczkach dla dzieci.

Wyprawa do Izraela i Jordanii cz.I.

Już wracając z Grecji obmyślałam plan dokąd pojedziemy na kolejną wycieczkę. Odkąd obejrzałam Indiana Jones pragnęłam zobaczyć legendarną Petrę - tak więc padło na Jordanię. Niestety w ofercie biura wycieczki nie było samej Jordanii tak więc przy okazji mieliśmy zwiedzić Izrael. Niestety, ponieważ Izrael można spokojnie zwiedzić na własną rękę. Niestety bo to nie była … Czytaj dalej Wyprawa do Izraela i Jordanii cz.I.

Maroko praktycznie czyli co gdzie i jak.

W Maroko spędziliśmy cały tydzień - podróżując z miasta do miasta, ale niestety tylko zwiedziliśmy północną część tego państwa. Do wyboru mieliśmy dwie destynację - Marrakesz i Agadir. Wybraliśmy Marrakesz z tego względu, że bilety były tańsze a poza tym w Agadirze tak naprawdę nie ma nic interesującego. To miejsce głównie dla leniwych turystów, którzy przyjeżdżają … Czytaj dalej Maroko praktycznie czyli co gdzie i jak.

Fantans hög – o tajemniczym grobie na wyspie Ekerö.

Niedaleko Sztokholmu na wielkim jeziorze Mälaren położona jest olbrzymia wyspa Ekerö (jest to jedna z komun w obrębie Sztokholmu). Zaraz przy Ekerö znajduje się wyspa Björkö na której jest słynna osada wikingów - Birka. Ekerö może nie jest tak znana jak Björkö ale to nie znaczy, że nic na niej nie ma. Dla mnie - wielbicielki nawiedzonych miejsc jest … Czytaj dalej Fantans hög – o tajemniczym grobie na wyspie Ekerö.

Smaki klużańskie.

Kluż to piękne miasto na północy Rumunii. Blisko stąd zarówno do granicy węgierskiej i ukraińskiej. Sąsiedztwo tych państw mocno wpłynęło na kuchnię jaką tutaj się serwuje w knajpach. Tym razem jednak nie opowiem Wam o kuchni tego regionu ale.....co dobrego można zjeść w tym przepięknym mieście. Kluż to miasto studenckie i widać to gołym okiem. … Czytaj dalej Smaki klużańskie.

Alicja z Krainy Strzyg.

Dawno dawno temu, kiedy po ziemiach polskich chadzały tury, świat pełen był dziwnych stworów. Ludzie w tych czasach często żyli w strachu, ponieważ narażeni byli nie tylko na wojny, grabieże, ale też i ataki wilkołaków, wampirów, rusałek czy strzyg. Takie strzygi to dopiero były straszne i krwawe stwory. Grasowały głównie nocą. Paskudne stwory o szczęce … Czytaj dalej Alicja z Krainy Strzyg.

Mammografia czyli historie rodem z horroru.

W życiu kobiety przychodzi taki dzień w którym musi zacząć sprawdzać pewne części ciała. Kończymy 40-tkę i dostajemy zaproszenie na fantastyczne badanie które oznacza, że zaczyna nam się próchno sypać z tyłka. Kilka miesięcy po 40-tych urodzinach dostałam zaproszenie na mammografię. Nie powiem żeby mnie to ucieszyło - świadomość przejścia przez wcale nie fajne badanie … Czytaj dalej Mammografia czyli historie rodem z horroru.

Migawki wrześniowe czyli o drących japę gówniarzach.

Coś ten wrzesień był strasznie deszczowy w tym roku - w każdym razie w Sztokholmie. To mój pierwszy tak brzydki wrzesień w tym mieście. Irytująca sprawa, zwłaszcza jeżeli ma się mieć przez tydzień gościa z Polski. A tak się złożyło, że znowu do nas przyjechał mój Tato. A gość z Polski równa się łażenie po … Czytaj dalej Migawki wrześniowe czyli o drących japę gówniarzach.

Maramuresz i Mołdawia.

Maramuresz to kraina w północnej Rumunii. Niektórzy uważają, że to część Siedmiogrodu o którym też możecie u mnie przeczytać -  tutaj o Siedmiogrodzie. To część Rumunii, która jest zupełnie inna od pozostałej części kraju. Pewne odosobnienie (bliskość Karpat) stworzyło tu warunki do rozwoju charakterystycznego stylu architektury. To kraina głównie rolnicza - przemysł, oprócz tradycyjnego górnictwa … Czytaj dalej Maramuresz i Mołdawia.

Hornska palatset czyli o demonach w ciemności.

W samym Sztokholmie roi się od pałaców. Nie są to może strasznie wyszukane rezydencje ale wrażenie robią. Jednym z nich jest pałac Hornska na Blaiseholmen. Jest to półwysep na którym znajduje się m.in. Muzeum Narodowe oraz Królewska Akademia Muzyczna. Akademia zajmuje wspomniany już przeze mnie pałac Hornska.  Pałac Hornska jest jednym z najstarszych pałaców Sztokholmu. Zbudowano … Czytaj dalej Hornska palatset czyli o demonach w ciemności.