smaki świata,  Szwecja,  Szwecja na co dzień,  Szwedzkie przysmaki,  Szwedzkie święta

Szwedzki tłusty “czwartek” czyli Dzień Semli.

W Szwecji odpowiednikiem polskiego tłustego czwartku jest Fettisdagen. Fettisdagen przypada na dzień przed Wielkim Postem. W tym roku jest to 5 marca. W Szwecji (i nie tylko) wiele lat temu powstała tradycja jedzenia specjalnych bułeczek. Fettisdagen nazywany jest również białym wtorkiem (od białej mąki z której wypiekana jest semla).

Mąka pszenna doprawiona jest kardamonem. Bułka wypełniona jest słodką masą migdałową. Bułeczka jest przecięta i pod czapeczką umieszczona jest duża porcja bitej śmietany. Całość posypuje się cukrem pudrem. Jest to istna bomba kaloryczna, którą nie każdy jest w stanie w całości przełknąć. Semla tak jak polskie pączki ma swoich fanów i antyfanów. Jedni ją uwielbiają zajadając się nią codziennie od momentu pojawienia się jej w sklepach (na kilka tygodni przed tłustym dniem). Inni zmuszają się do zjedzenia – bo to tradycja.

Nazwa semla wzięła się od łacińskiego słowa “simila” które oznacza mąkę pszenną. Zwyczaj zjadania bułki pszennej powstał w Szwecji jeszcze w średniowieczu. Prawdopodobnie bułeczkowa tradycja do Szwecji przywędrowała z Niemiec. Pierwotnie była to bułka z tłuszczem (masłem). Z czasem kiedy migdały stały się bardziej dostępne smalec zastępiono masą migdałową. W XIX wieku do semli dodano bitą śmietanę.

Obecnie oprócz tej tradycyjnej semli można kupić semlę z kremem waniliowym albo nutellą. Jest też semla wiedeńska z ciasta przypominającego ciasto francuskie. Prinsessemla to semla z marcepanem, a muffla to semla muffinowa. Są wersje semli bez laktozy glutenu. Jeżeli ktoś ma ochotę to może kupić tort semlowy czyli semmeltårta.

Szwedzi w tłusty dzień podobno zjadają ponad 40 milionów semli.

Źródła:

https://en.wikipedia.org/wiki/Fettisdagen

https://www.semlor.eu/fettisdagen

https://www.ica.se/recept/klassiska-semlor-292482/

https://sv.wikipedia.org/wiki/Semla

5 komentarzy

  • Aga

    Semla to chyba mój ulubiony szwedzki wypiek (większość innych średnio mi podchodzi, bo wydają mi się być samym cukrem). A co do semlowych smaków to rok temu widziałam semle krewetkowe, takie na słono, ale jak dla mnie to to jest już o krok za daleko 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: