Szwedzkie lody czyli coś o szwedzkich smakach.

Zanim zaczęłam pisać tego posta zastanowiłam się czy w Polsce są jakieś lody o smaku czegoś co jest charakterystyczne tylko dla Polski. Szukałam w necie i w sumie nic takiego nie znalazłam. Ok mamy lody porzeczkowe, agrestowe i jagodowe, do tego lody krówkowe i chyba na tym kończy się repertuar typowych polskich smaków. Piszę o … Czytaj dalej Szwedzkie lody czyli coś o szwedzkich smakach.

Julmust czyli o szwedzkiej coli.

Kilkakrotnie wspominałam w postach o ukochanym napoju Szwedów. Mowa o "Julmust", bezalkoholowym napoju, którego spożycie w okresie świątecznym bije prawdziwe rekordy. W zasadzie można go kupić przez cały rok, ale głównie kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia (julmust) i Wielkanocą (påskmust) kiedy staje się obowiązkowym na stole świątecznym napojem. Must to takie połączenie polskiej coli (polo … Czytaj dalej Julmust czyli o szwedzkiej coli.

Macedońskie smaki.

Kuchnia macedońska to typowa kuchnia bałkańska, która nie różni się zbyt wiele od kuchni serbskiej, chorwackiej czy bośniackiej o których już wcześniej opowiadałam. Wszystkie te kuchnie w mniejszym lub większym stopniu ukształtowały wpływy tureckie - stąd w Macedonii na pewno znajdziemy burka i baklawę. W Macedonii również znajdziemy wiele potraw rodem z: Bułgarii - sałatkę szopską, … Czytaj dalej Macedońskie smaki.

Maroko praktycznie czyli co gdzie i jak.

W Maroko spędziliśmy cały tydzień - podróżując z miasta do miasta, ale niestety tylko zwiedziliśmy północną część tego państwa. Do wyboru mieliśmy dwie destynację - Marrakesz i Agadir. Wybraliśmy Marrakesz z tego względu, że bilety były tańsze a poza tym w Agadirze tak naprawdę nie ma nic interesującego. To miejsce głównie dla leniwych turystów, którzy przyjeżdżają … Czytaj dalej Maroko praktycznie czyli co gdzie i jak.

Smaki klużańskie.

Kluż to piękne miasto na północy Rumunii. Blisko stąd zarówno do granicy węgierskiej i ukraińskiej. Sąsiedztwo tych państw mocno wpłynęło na kuchnię jaką tutaj się serwuje w knajpach. Tym razem jednak nie opowiem Wam o kuchni tego regionu ale.....co dobrego można zjeść w tym przepięknym mieście. Kluż to miasto studenckie i widać to gołym okiem. … Czytaj dalej Smaki klużańskie.

Kociołek bałkański czyli smaki Bośni.

Kuchnia Bośni i Hercegowiny to prawdziwy kocioł bałkański. Znajdziemy w nim smaki słowiańskie i orientalne - z przewagą tych ostatnich. Jest tak dlatego ponieważ w odróżnieniu od Chorwacji, Serbii, Rumunii czy Macedonii (wkrótce i o niej napiszę) Bośnia i Hercegowina jest państwem w którym większość mieszkańców stanowią wyznawcy islamu. To kuchnia w której głównym składnikiem … Czytaj dalej Kociołek bałkański czyli smaki Bośni.

Czerwcowe podsumowanie.

Czerwiec był dla nas bardzo intensywnym miesiącem. Miesiąc temu pochwaliłam się wyjazdem do Bośni. Było super! Wróciłam z rekordową ilością zdjęć. Niesamowity kraj z boskim jedzeniem i cudnymi miejscami. Nie obyło się oczywiście bez moich "akcji zrobienia z siebie idiotki", ale o tym za jakiś czas. Czerwiec obfitował w kontakty ze szwedzką służbą zdrowia - … Czytaj dalej Czerwcowe podsumowanie.

Majowe spotkania i nie tylko.

Maj właściwie rozpoczął się powrotem z Belgradu o którym już wkrótce będzie pierwszy post. Zaraz po Belgradzie zaczęłam się szykować do wyjazdu do Polski. Wyjazd prawie spontaniczny. Dwa miesiące wcześniej jeden kolega z mojej klasy zapodał temat spotkania klasowego. W tym roku minęło.....dwadzieścia lat od naszej matury i dziesięć od ostatniego spotkania. Takiej okazji nie … Czytaj dalej Majowe spotkania i nie tylko.

Rzymskie smaki – z cyklu smaki świata.

Pamiętacie jak ciężko wzdychałam w poście o barcelońskich "przysmakach", nie mogąc przeżyć rozczarowań kulinarnych zajrzyj tutaj?  Miesiąc po naszej wyprawie do Barcelony wybraliśmy się do Rzymu. Stwierdziłam, że nie będę już się nastawiać na rozkosze podniebienia ale.....Italia to w końcu ojczyzna pizzy i makaronu więc nie mogę się rozczarować. I nie rozczarowałam się 🙂 Byłam … Czytaj dalej Rzymskie smaki – z cyklu smaki świata.

Barcelońskie smaki czyli coś dla antyfanów morskich stworów.

Kuchnia hiszpańska jest bardzo różnorodna i to co znajdziemy na południu niekoniecznie znajdziemy na północy. Katalonia rządzi się już zupełnie swoim prawami (podobnie jak część Hiszpanii zamieszkana przez Basków). W jej kuchni jest wiele owoców morza (w końcu leży nad Morzem Śródziemnym) i mięsa (sąsiedztwo gór). Jest w niej także wiele wpływów kuchni orientalnej. To … Czytaj dalej Barcelońskie smaki czyli coś dla antyfanów morskich stworów.